Dwa kurczaczki w piłkę grały,
Z małym zajączkiem skakały.
Zamiast gola – klops i heca,
Jajko prosto w płot wleciało.
I tam już biedne zostało,
Więc zajączek skoczył w górę,
Stuknął jajko w twardą skórę,
Wpadło prosto do koszyczka.
Z jaja woda wyleciała,
Każde dziecko ochlapała,
I wesoło zawołała:
Wesołych Świąt!